W programie – Bez Cenzury – Alef Stern mówi o tym, jak doszło do zamachu w Norwegii, swoich przepowiedniach w tej sprawie i przyszłości Polski oraz terminach planowanych zamachów. Z pisarzem rozmawiają Fiatowiec i Bloger Sek.
Grupa Fiatowca: Rozmawialiśmy w piątek 22 lipca zaraz po zamachach w Oslo. Powiedziałeś wtedy, że narracja po zamachu będzie taka, że to Al-Kaida, lub masoneria zwerbowała białych ludzi, by nie wzbudzać podejrzeń. Twierdziłeś, że pojawi się wątek masonerii w sprawie, który będzie fałszywym tropem. Co więcej, podałeś też przybliżoną liczbę ofiar, kiedy nikt jeszcze nie wiedział, ile osób zginęło na wyspie. Od razu też powiedziałeś mi, że zamachowców było trzech. Skąd to wiedziałeś?
Alef Stern: Pewne rzeczy przychodzą do mnie jak piszę. Pewne mi się śnią. A reszta to analiza i łączenie faktów. Wiem, że to brzmi dziwnie, ale tak jest. Do tego archiwum, które kiedyś przypominało coś w rodzaju tego, co miał Mel Gibson w filmie „Teoria spisku”.
Twoje proroctwa rzeczywiście brzmią jak teorie spiskowe, ale się dzieją. I to na naszych oczach.
- Tak już jest, że sprawy mają się dziać na naszych oczach.

Nie mogłeś nic zrobić by powiadomić odpowiednie służby o planowanych zamachach w Norwegi?
- Służby o zamachu w Norwegii wiedziały bardzo dobrze. Co więcej, przez ostatni tydzień prowadziły ćwiczeniowe ataki terrorystyczne. Podobnie było przed „zamachem” na WTC, wtedy też ćwiczono atak terrorystyczny. Podobnie było też 10 kwietnia, rosyjskie służby ćwiczyły odbijanie porwanych samolotów na kilkunastu lotniskach. To nie są przypadkowe działania. To kwestia planu i działania wedle napisanych scenariuszy. Czas wreszcie, by ludzie zauważyli, że media, politycy i służby celowo stwarzają wokół nich sztuczne poczucie zagrożenia podsycane jak najbardziej realnymi ofiarami, po to by zacisnąć im pętle na szyjach. Co więcej ludzie sami godzą się na zaciskanie tych pętli.
Czemu to ma służyć?
- Jak to czemu? Kontroli niewolników. Kontroli totalnej. Nadchodzą czasy totalitarnej kontroli – gorszej niż nazizm, czy niż komunizm. Przy tym, co jest szykowane te systemy to była igraszka. Orwell i Huxley opisywali to, co nas czeka, ale też nikt do końca nie brał tego na poważnie.
Czeka nas wprowadzenie stanu wojennego na całej planecie. Z totalną możliwością kontroli Internetu, naszych elektronicznych, wirtualnych jednostek rozliczeniowych – czyli pseudo pieniądza oraz nas przez komórki, kamery na ulicach, GPS w samochodach, dowody z chipami, karty miejskie czyli bilety, które też zbierają o nas informacje. A docelowo poprzez chipy. Na razie przyzwyczaja się nas do tego poprzez chipowanie zwierzątek z argumentacją, że łatwiej będzie znaleźć kotka czy pieska jak się zgubi. Potem namówią ludzi do chipowania dzieci by było wiadomo jakie mają szczepienia, choroby, geny. Pretekst zawsze się znajdzie. A potem dla wygody. Wszystkie dane w jednym chipie.
Nie przesadzasz ze swoją wizją przyszłości?
- Nie. To nadchodzi i większość ludzi zgodzi się na to dobrowolnie uważając, że przeciwnicy chipowania są idiotami albo przestępcami i mają zapewne coś do ukrycia.
A to, że nie płacą podatków, a to że nielegalnie zarabiają, a to że są przeciwko naszemu społeczeństwu. Te jednostki przeciwne czipowaniu i zniewoleniu człowieka za przyzwoleniem oświeconego społeczeństwa tzw. wolnych ludzi, a do tego demokratycznie będzie się izolować w obozach.
O czym ty mówisz?
- Wiem jakie wizje do mnie przychodzą i jak to ma wyglądać. Tak było z zamachem w Oslo, tak było z zamachem na WTC, na Madryt, na Londyn. Szczerze Ci powiem, że życie z takim brzemieniem nie jest łatwe.
Męczy Cię to?
- Tak, nie jest łatwo.
A nie lepiej byłoby wszystko opowiedzieć?
- Wiesz, jak opowiadałem, to albo nikt mi nie wierzył, albo ludzie patrzyli się na mnie jak na wariata. Dlatego wybrałem pisanie książek. Ci, do których mają dotrzeć te informacje, jestem o nich spokojny, bo do nich trafią. Ci, co mają je odczytać, odczytają. A gadanie do reszty jest wołaniem na puszczy. Ja pewnych rzeczy nie jestem w stanie zatrzymać, mają się dziać i będą się dziać.
Dlaczego Ty jesteś tą osoba, która o tym wie?
- Nie jestem jedyny, takich osób jest więcej w Polsce i na całym świecie
Namawialiśmy Cię do tego wywiadu zaraz w piątek. Ale nie chciałeś tego komentować. Gdybyś się wtedy zgodził byłbyś pierwszym, który to wszystko podał co zostało ustalone.
- Ale czy o to chodzi by być pierwszym? Mnie wcale nie cieszy kiedy ludzie umierają i leje się krew. Wręcz mnie to bulwersuje, że ludzie ciągną do krwi jak muchy.
No na Twojej stronie internetowej znów jest ogromny ruch! Co jest tego powodem?
- I co z tego? Czy ja piszę dla ruchu na stronach internetowych? Piszę, by ludzie czytali i myśleli, a nie by się aktywizowali wtedy jak stanie się kolejne nieszczęście.
Świat jest niepewny…
- Świat jest niepewny tylko z punktu widzenia materialnego, ale materia się przemienia i jest to naturalny proces i w tym sensie pewny, a my jesteśmy na ziemi dla swoistego treningu.
Jak to treningu?
- Normalnie, od nas tylko zależy jakimi będziemy ludźmi. I po której stronie będziemy się opowiadać. Życia czy śmierci…

Już czas - na zdjęciu Alef Stern
Co nas czeka w najbliższej przyszłości?
- Zamachy w Polsce.
Wiesz kiedy?
- Tak.
To powiedz kiedy? Podaj daty, może to pozwoli udaremnić plany złych ludzi.
- W październiku, choć obawiam się, że możemy tym samym je przyspieszyć. Albo przełożyć. Tylko przełożyć.
Możesz dokładnie określić miejsce i daty?
- Te zamachy już są zaplanowane, u nas też odbywają się ćwiczenia, a nawet serie fałszywych alarmów, by ludzi przyzwyczaić, że nic się nie stanie.
O czym Ty znowu mówisz?
- O fali alarmów bombowych w Polsce od 17 lipca do 22 lipca tego roku. Wrocław Sądy, Kraków Zakopiańska, Poznań Stary Browar, Gdańsk Galeria Bałtycka, Lublin Cuprum Arena, Opole Savia, Łódź CH Ptak, Zielona Góra Focus Mall, Warszawa siedziba SLD.
No nieźle. Kto zostanie oskarżony?
- Prawicowi katolicy najprawdopodobniej. Wcale mnie to nie zdziwi. Chodzi o to, by zniszczyć wszystko to, co ma w sobie pierwiastek narodowy, katolicki, polski, patriotyczny. I to nie jest tylko program dla Polski, ale dla całej Europy. Europy, gdzie partie prawicowe mają szanse wrócić do władzy.
No dobra, kiedy i gdzie planowane są te ataki terrorystyczne w Polsce?
- Pseudo terrorystyczne.
Niech Ci będzie. Kiedy?
- Wiesz, to co jest zapisane w książkach dzieje się raz jeszcze. Kiedyś, ktoś trafnie zauważył i powiedział mi, że cała historia „Poli Laski” dzieje się raz jeszcze, a moja rola w książce też dzieje się w życiu.
To samo zaczyna się dziać z „Ostatnim Lotem” wiem, że to trochę wariactwo. Sam tego do końca nie rozumiem, ale wiem, że to ten moment. Będą zamachy w Metrze i apeluje za pośrednictwem tego wywiadu do służb, by pilnowały Metra oraz Dworca Centralnego w Warszawie oraz linii średnicowej.
Wracając do Norwegii i zamachu w Oslo powiedz, o co chodzi i jak Ty to wszystko przewidziałeś?
- Śnią mi się rzeczy, albo jak piszę to się wyłączam całkiem i piszę to co widzę. Nie da się tego opisać, jak to opisuje. Po prostu tak mam i już.
Myślisz, że w Polsce też dojdzie do takich wydarzeń jak w Norwegii?
- Tak, przed wyborami.
Winę zwalą na "PISowców"?
- Tak, to bardzo prawdopodobne. Nie pamiętasz, że taka próba juz była przed wyborami 2005? Wtedy też były ładunki na przystankach i w metrze.
Ale nie wybuchły?
- Zostały usunięte.
Taki był wtedy plan? Czy coś nie wyszło?
- Cholera to wie.
To Ty tego nie wiesz?
- Ja wszystkiego nie wiem.
A teraz? Chyba nie będą się bawić w Putina?
- Przecież wszystkie służby tak działają - to chore - w Średniowieczu wystarczyło zatruwać studnie i rozprowadzać szczury z dżumą.
Jesteś pewny, że się do tego posuną?
- Tzw. Smoleńsk juz został zapomniany, więc czas umocnić swoją władzę, przygotowania do stanu wojennego zakończono, więc można uderzać.
Są już gotowi? Jak mieliby wprowadzić stan wojenny w państwie w samym środku Europy?
- Pamiętasz nasze wywiady? Oni są gotowi już od dawna.
Pamiętam, ale czy ludzie się zgodzą na wprowadzenie stanu wojennego czy wyjątkowego?
-A czy ich ktoś będzie pytał? Tak jak w „Stanach” zgodzili się na „Patriot Act” po ataku na WTC.

Dobra, ale „Patriot Act” to jeszcze nie stan wojenny, a Polska to nie „Stany” u nich jest inaczej musieliby zrobić coś dużego u nas, jak WTC?
- Wbrew pozorom USA bardzo przypomina ZSRR i nie trzeba u nich stanu wojennego wprowadzać, bo u nich trwa cały czas. Społeczeństwo jest tam ogłupione! Oceniam, że nasze ogłupienie jest na poziomie ichniego z lat 50 XX wieku. Przypomnij sobie Pearl Harbour - celowa prowokacja i zaniedbanie, by mieć pretekst przystąpienia do wojny - tak jak WTC – przecież Roosvelt wiedział.
W Polsce nie trudno będzie o zamieszki, ludzie są nabuzowani jedni nienawidzą drugich, po to był podział społeczeństwa potrzebny. Ta cała wojna Polsko-Polska.
Zastanów się po co ten stan wojenny? Co on da?
- Można będzie zrobić porządek i dorżnąć watahy, wprowadzić kontrole i cenzurę, do tego spowodować, że cześć Polaków wyjedzie z kraju, wtedy tu się zrobi miejsce dla nowych ludzi. Takie są procesy globalne.
Myślisz, że to przejdzie? Że będzie światowe przyzwolenie?
- Nadchodzi czas żniw, a światowe przyzwolenie jest.
O żniwach pisałeś na swoim blogu. Myślisz, że przed wyborami będą chcieli go wprowadzić? Bo skoro wprowadzą stan wojenny, to co z wyborami? Równie dobrze mogliby zlikwidować cały PIS.
- Przypomnij sobie zamach w Hiszpanii 11 marca 2004 roku. Ja wtedy 10 marca opuściłem Madryt.

Ten w pociągu w Madrycie?
- Nie jednym.
To była głośna sprawa pamiętam.
- Mam na ten temat prawie złożoną książkę - zamachy były 3 dni przed wyborami.
Myślisz, że u nas ma być podobnie?
- Tak 3 dni przed wyborami – pamiętasz Tarasa? Jego chciano wrobić w rozruchy! Pamiętasz zamach w Łodzi? Taras też się chyba fotografował z bronią tak jak spec ABB z Norwegii. Przypomnij sobie też panów z takiej prawicowej organizacji co łażą z profesorem Pająkiem w mundurach nie pamiętam nazwisk i nazwy zgrupowania, taka paramilitarna organizacja prawicowa. Łatwo jest z tego zbudować odpowiednią narracje, znaleźć oszołoma i go do tego podpuścić.
Co z tymi datami?
- Mamy rocznicę 11 września i mamy 6 października. Wtedy są planowane zamachy w Polsce.
Skoro o tym wiesz, to czemu tego nie powstrzymasz?
- Możemy to powstrzymać, choć ze Smoleńskiem się nie udało. Zresztą taką wedę ma sporo osób na całym świecie. W Polsce znam przynajmniej dwie takie osoby, które mają przekazy, pewne rzeczy są nieuniknione, mają się dziać.
W jednej z naszych prywatnych rozmów powiedziałeś mi, że jednym ze starych wywiadów uratowaliśmy życie Kaczyńskiemu i Komorowskiemu?
- Tak, bo były plany by zdestabilizować sytuacje przez zabicie jednego z nich!
Brzmi to znów jak science fiction i spiskowa teoria dziejów, ale skoro Twoje książki science fiction, political fiction o tzw. spiskowych teoriach stają się rzeczywistością. To znaczy, że trzeba uważać i brać za dobrą monetę to co mówisz?
- Tak 6 październik 2011 roku metro. Dworzec Centralny w Warszawie i linia średnicowa.
Dziękujemy za rozmowę.
Wywiad jest odpowiedzią na poprzedni artykuł pt. „Alef Stern przewidział zamach w Norwegii”.

– Polacy wyjdą na ulice! Ale kto przejmie władzę? To jest pytanie. Czy znów grono przygotowanych przez system i służby „Bolków” i speców od okrągłego stołu... – mówi Alef Stern w rozmowie „Bez CENZURY” u Fiatowca.
W rozmowie „Bez CENZURY” Alef Stern pokazuje drugą stronę naszej rzeczywistości. Pisarz ujawnia u Fiatowca, że na nowo sam odkrywa swoją bestsellerową powieść „Pola Laska”, bo książka żyje własnym życiem.
– Jesteśmy wolni - możemy iść – jak w słowach piosenki. Oświadczam, że nie mam zamiaru nikomu udowadniać na Nowym Ekranie, że nie jestem „pedofilem”. A czy to będzie tylko tyle to czas pokaże, ale nie powiedziałem jeszcze ostatniego słowa…
"6 październik 2011 roku metro. Dworzec Centralny w Warszawie i linia średnicowa."
Jeśli tam coś się stanie to Alef pakuj manatki - masz u siebie nad ranem nie tylko CBA ale i KGB.
Alef poszedł widze w kompletny SF.
Ukłony
- O fali alarmów bombowych w Polsce od 17 lipca do 22 lipca tego roku. Wrocław Sądy, Kraków Zakopiańska, Poznań Stary Browar, Gdańsk Galeria Bałtycka, Lublin Cuprum Arena, Opole Savia, Łódź CH Ptak, Zielona Góra Focus Mall, Warszawa siedziba SLD."
Piękna lista zaczerpnięta z wątku:
http://acontrario.nowyekran.pl/post/21568,alarmy-bombowe-w-calej-polsce
Pisaliśmy o tym wczoraj. Informacje mieliśmy z pierwszej ręki z Zielonej Góry. Tyle że siedziba SLD nie ma żadnego związku z ćwiczeniami w halach targowych w dniach 20-21/7, to był głupi dowcip z telefonu komórkowego już po wydarzeniach w Norwegii. Zostawiliśmy ten fragment specjalnie. Dziękujemy w każdym razie za zainteresowanie.
@All - na powyższe informacje to chyba jakoś powinny zareagować organy bezpieczeństwa?
Czy jutro szykuje się u Alefa lub Fiatowca poranna wizyta ABW, a może oni ścigają tylko "żartownisiów" (Antykomor). W zasadzie jeśli to żart lub SF to chyba też powinni się zainteresować i sprawdzić te informacje.
Informacje o atakach szaleńców są przeważnie mitami. Oczywiście są wykorzystywane pewne osoby jako "kozły ofiarne" danej akcji, ale z reguły wszystkie zamachy są bardzo perfekcyjnie zaplanowane przez ludzi, którzy podejmują świadome działania. Natomiast ataki szaleńców bardzo dobrze sprzedają się jako przekaz medialny do społeczeństwa. Nie zmienia to jednak faktu, że tacy medialni "szaleńcy" przeważnie pracują dla zamachowców, są przez nich omamiani i odpowiednio manipulowani i przeważnie biorą całą winę na siebie.
Chrześcijaństwa z Islamem
Pozdrawiam Fiatowiec
a teraz tylko Norweska strefa okupacyjna i podróżnik z przyszłości dorwany w ZSRR? takich jaj to nawet ja się nie spodziewałam
a teraz tylko Norweska strefa okupacyjna i podróżnik z przyszłości dorwany w ZSRR? Takich jaj to nawet ja się nie spodziewałam! Szukajcie głupszych od siebie, może znajdziecie! hah
Pozdrawiam Fiatowiec
To będzie wtedy znaczyć, że ''mocodawcy'' zmienili plany?
Ponieważ zbyt dużo osób dowiedziało się o planach, media zbyt nagłośniły sprawę? A może o to im chodzi, by cały czas to nagłaśniać?
A to 3 wiadomości z neta, jakie potwierdzają wszelkie teorie, możliwych zamachów w Polsce...
2007-10-13 Neofaszyści szykowali zamachy w Polsce
Terroryści w Polsce! Chcieli podkładać bomby w ośrodkach dla uchodźców oraz miejscach spotkań Żydów i gejów. Planowali serię podpaleń. Instrukcje zamachów dla grup nazistowskich w Polsce przechwycili pod Radomiem oficerowie Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Zatrzymali też w tej sprawie urzędnika samorządowego.
http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/213037,neofaszysci-szykowali-zamachy-w-polsce.html
16 lip, 2011 18:27 Europejska policja szuka zamachowców w Polsce
Europol analizuje ślady ze sklepów IKEI, w których na początku czerwca doszło do zamachów. Poszukiwania sprawców rozszerzono na Polskę - informuje Deutsche Welle.
http://wiadomosci.onet.pl/raporty/deutsche-welle-w-onet-pl/europejska-policja-szuka-zamachowcow-w-polsce,1,4793300,wiadomosc.html
23.07.2011 Musimy być przygotowani do zamachów w Polsce
Generał Andrzej Matejuk (Policja): W tej chwili Polska jest bezpieczna. To nie znaczy, że nie mamy być uważni.
Komendant główny policji, który był gościem porannych "Sygnałów Dnia" podkreślił ...
http://www.polskieradio.pl/7/15/Artykul/406580,Musimy-byc-przygotowani-do-zamachow-w-Polsce
PS..
No dobra, czy jesteśmy wstanie zapobiec wydarzeniom, jeśli wiemy co może nastąpić ?
Nawet moja wypowiedź, może być odebrana jako element planu by wywołać panikę i wprowadzić jeszcze większą kontrolę.
Jakie jest rozwiązanie? udzieliłem kiedyś wywiadu Ciri - ten wywiad gdzieś czeka na swoją publikację - ale on sporo wyjaśnia co robić.
Najlepiej należeć do stowarzyszenia porządnych ludzi. Co więcej? Dbać o rodzinę, o tradycje. Modlić się do swojego Boga wszystko jedno jaki on jest. Uczyć się pracować dla siebie i rozwijać. Dbać o otoczenie, o ludzi najbliższych i sąsiadów. Uśmiechać się co dzień.
I wierzyć i mieć nadzieję i kochać. Tyle i aż tyle. ;-)
podpuszczasz?
Ale skoro to zostało nagłośnione, to się Bóg rozmyślił i całą akcję odwołał ;-)
seryjny morderca – osoba, która popełniła co najmniej 3 zabójstwa w dłuższym czasie z przerwami między nimi. W czasie tych przerw mordercy wydają się całkiem normalni. Stan taki amerykańscy psychologowie Hervey Cleckley i Robert Hare nazwali "maską zdrowego umysłu" (ang."The Mask of Sanity"). W tym wypadku dodatkowo mogą, lecz nie muszą mieć miejsca przestępstwa na tle seksualnym.
masowy morderca – osoba, która popełnia wielokrotne zabójstwa w pojedynczym wydarzeniu i w jednym miejscu. Mordercy często popełniają samobójstwo, dlatego wiedza na temat stanu ich psychiki i przyczyn popełnienia przestępstwa często jest tylko spekulowana. Masowi mordercy, którzy zostali ujęci przez policję, czasami twierdzą, że nie pamiętają dobrze całego zdarzenia.
szalony morderca – popełnia kilkakrotnie zabójstwo w różnych miejscach, w czasie od kilku godzin do kilku dni. W przeciwieństwie do seryjnych morderców, nie powracają oni do normalnego zachowania między morderstwami.
źródło: Wikipedia
To szkoda, że nie zrobiliście z sobą wywiadu 7 kwietnia 2010 r.
Fiatowiec zadawał Ci pytania , na poziomie absolwenta Technikum Górniczego.... no sorry :-))
Ale mam do ciebie żal ... bo w odpowiedziach do komentarzy mogłeś / jako autorytet analityki /, stwierdzić ,że do takich wniosków powinien dojść -każdy, średnio inteligientny człowiek.... wcale nie trzeba mieć proroczych widzeń czy czegoś tam więcej.
Jeśli pozwolisz na moją prywatną reflekisję... my jako sołeczność lubimy być usypiani.
Pozdrawiam
ps.
bardzo chętnie kupię Twoja książkę !!
Z Polską naprawdę jest wszystko nie tak, temu kraj potrzebny jest twardy reset, ale litości, stan wojenny? A komu to potrzebne? Tu od lat trwa umysłowy stan wojenny, nikomu ten fizyczny nie jest do szczęścia potrzebny.
Science, ale nie fiction.
Tylko... nie uda się. Choć może być groźnie i potrwać dłuższą chwilkę.
pozdrawiam
Siedem razy osiem jest pięćdziesiąt sześć...
Bóg wie, Aleksandrze, Bóg wie.
a mimo to dla każdego ma wolny czas.
Chcą nas wrobić w wielką wojnę białych z żółtymi
Chrześcijaństwa z Islamem"
Pozdrawiam.
Mi znowu teraz na nowo, uchodzi ze mnie powietrze ...
Jak tak dalej tak pójdzie, to czarno to widzę .....
Muszę Pana zasmucić, bo Alef Stern istnieje! Ba, ma się nawet dobrze... Pisze pod pseudonimem artystycznym jak wielu pisarzy...
Kiedy została wydana książka pt. "Pola Laska" wystarczy sprawdzić biorąc ja do ręki. W związku z tym proszę się nie ośmieszać, albo odrobić lekcje...
Widzi Pan istnieje i owszem, ale Grupa Fiatowca, ale my nie jesteśmy częścią machiny dezinformacyjnej, bo my walczymy o prawa ludzi pracy. Więcej przeczyta Pan o nas tutaj http://blogi.newsweek.pl/Tekst/spoleczenstwo/536165,Podziemna-solidarnosc.html oraz w wywiadzie jakiego udzieliłem z okazji miliona odsłon naszego bloga tutaj http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/541900,Wywiad-z-fiatowcem--blogerem-roku-2009-z-okazji-1-miliona--wejsc-na-bloga.html Proponuję, by Pan więcej nie majaczył, bo to co Pan pisze jest żałosne...
Pozdrawiam Fiatowiec
Chrześcijaństwa z Islamem"
Przed tym od 2003 roku ostrzega także Jacek Rossakiewicz i nietrudno dojść do tego samodzielnie po 1989 roku, a właściwie od dnia powstania Izraela. Nie powinno do tego dojść, ludzkość zapłacze jeszcze nieraz nad tym błędem. Nie każdy naród ma państwo i są przykłady nawet blisko nas, są też liczni Kurdowie. Kiedyś istniał Izrael, ale też i wiele innych państw, czy wszystkie upadłe w starożytności mają być reaktywowane? Oddajmy zatem Ameryki Indianom...
Żydzi po II wojnie mieli dość miejsc do osiedlenia się nawet w zwartych skupiskach, ale LEPIEJ DLA LUDZKOŚCI nie na styk ze swoimi braćmi też semitami o sporych podobieństwach w religii zresztą inspirowanej judaizmem, bo to jest styk niesłychanie iskrzący, o to chodziło kreatorom new world order niekoniecznie nacji wybranej. Szaleństwo może dopaść każdego, mało to Polaków masonów, czy ich sług?
Nietrudno przewidzieć finałową wojnę CAŁEGO może nawet islamu z Izraelem i jego sojusznikami. Kraje islamu podbite do tej pory przez nwo, sojusznicy USA (Turcja, Irak, Egipt, Arabia Saudyjska itd) także się zbuntują, zmienią front na wrogi wobec dotychczasowych sojuszników. Będą mieli za sobą atomowy Pakistan, a tym samym też Chiny. Z tego jak nic mamy totalną III wojnę światową z dużym udziałem Europy w dynamicznych kampaniach, zaskakujących zwrotach. Kogo jednak zaskoczyć może atak WNP z Rosją na Polskę? Kogo zaskoczy oś antypolska z udziałem Niemiec, a może kilku krajów UE - powtórka kosmopolitycznego najazdu oświeconej Europy za ery Krzyżaków z 1410?
NWO ma Polskę na celowniku, a PO to kolos na glinianych nogach i z PO akurat damy sobie radę prędzej czy później. Związki zawodowe mogą ten rząd, parlament, PO zdmuchnąć w kilka dni strajku generalnego. Tyle że go chronią ZDRAJCY, bo trudno to inaczej nazwać w tej sytuacji katastrofy gospodarczej i upadku Polski. Normalny kraj nie doświadcza takich zamachów jak 10 kwietnia 2010, ani cyklu wydarzeń po 1989. Finlandia przecież też była wasalem Rosji i jakoś z tego w miarę wyszli, choć nie można mieć złudzeń kto tym krajem kieruje tak naprawdę w sensie geopolitycznym - dlaczego np nie są w NATO? Nikt się nad tym nie zastanawia? Im po prostu NIE WOLNO wejść do NATO jak Gruzji, Ukrainie czy Białorusi. Powinni wejść, ale razem ze Szwecją która już nie jest wcale taka neutralna. Poza tym za dobrze im z tą neutralnością i to niesłychanie wzmacnia zawsze Niemcy-Rosję. Albo albo.
Jasne że Rosja i agentury innych krajów sterują także Finlandią, plus masoni jak wszędzie. To jednak kolejny kraj który mógłby wejść do NATO, można tam rozmieścić rakiety, broń NATO i Rosja zareaguje wtedy w pełni przewidywalnie.... znaczy urrraaaaa!!! Próbka jest u nas z Tarczą Antyrakietową USA-NATO, która NIGDY naprawdę nie powstanie u nas, albo będzie projektem pozorowanym, makietą. Projekt na serio (jak tego chce PiS) oznacza wojnę z Rosją w osamotnieniu przynajmniej na wzór Gruzji-Czeczeni. A to już inne czasy od Wojny Zimowej, którą Rosja de facto przegrała. Gdyby Finowie mieli takie siły jak MY w 1939, to chyba Rosja byłaby na Syberii tylko. Nie mogę przeboleć 1939. To cholerne ostrzeżenie które lekceważymy!
Kreator zimnowojenny od "mocarstwa nad Wisłą" przecież "wróży" wojnę Polski (raczej naszego związku Międzymorza) z Turcją, czy imperium sojuszu islamskiego. Tymczasem racją stanu Polski jest sprzymierzyć się z islamem na zasadzie status quo. Nie atakujemy siebie nawzajem i neutralna życzliwość. Jest miejsce na Ziemi dla wszystkich, ale Europa jest chrześcijańska i to nie podlega negocjacjom. Inne wojny to inne wojny, gówno nas to powinno obchodzić, możemy się za nich modlić. Polska schodzi wtedy z celownika i CHIN, czy Pakistanu, a przecież nic przyjemnego mieć styczność z islamskim fanatyzmem, terroryzmem. Byle lotnia z gazem VX może zabić setki tysięcy ludzi np zgromadzonych w ciżbie na jakiejś imprezie, koncercie itd Nie lekceważmy islamu, wojna to już nie są hordy wojsk kontaktowo w zasięgu wzroku okładających się blaszanymi kijami, strzelającymi z łuków, kusz, czy śmiesznych dział. Obecnie pocisk kasetowy 155mm z kulkami z 40 km zabiłby może i cały skład batalionu idący nawet w rozproszeniu w kamizelkach kuloodpornych, porządnych hełmach. A terroryzm? Tu nawet 10 mln armia niewiele pomoże. Chiny łatwo pokonać (w sensie strategicznym) uderzając tylko w czułe punkty infrastruktury, to ich cofnie o stulecie do tyłu jeżeli będą izolowani. I cóż poradzi goła armia bez paliwa, bez amunicji, bez zaplecza? Same bagnety na kosmiczne nwo? Śmiech. Terroryzm na nwo? Ich to nie zaboli, ale nas zwykłych ludzi. Po im (kasta nwo) publiczna woda, prąd, gaz, żywność, opieka zdrowotna, komunikacja publiczna? Mają inne systemy i bunkry odporne na atomową wojnę czy inne katastrofy.
Polska nie może i nie powinna walczyć z islamem, należy się wycofać z Bliskiego Wschodu, unikać udziału w tych wojnach. Wycofajmy się z Afganistanu i nie chcę tu być co prawda w roli ciot hiszpańskich. Oni uciekli z Iraku, a my się po prostu wycofajmy odpowiedzialnie, acz bez zwłoki. Naszym PRAWDZIWYM problemem jest UE=Niemcy=Rosja i zdrajcy nazywani sojusznikami-aliantami-przyjaciółmi. Bardziej nas wrogowie szanują, tak było za czasów Piłsudskiego! Trzeba nam wojsk obronnych, regularnych, a nie żandarmerii, wojska policyjnego na misje. Rosomaki to opancerzone suki. 30mm działko służy do ostrzeliwania cywili w ich pojazdach, w domach, za barykadami prymitywnymi (zbyt cienkie, za lekkie). Ściana nie uchroni przed takim pociskiem ze zubożonego uranu, który przechodzi przez nie jak przez tekturę. Mowa o cegłach itd bo gipsy tekturowe to przebije i proca. Zakup Rosomaków oceniam jako błąd z wojskowego punktu widzenia. Potrzebne są kołowe potwory zdolne do walki (choćby na duży dystans) z czołgami i latającymi stworami, które stają się raczej bezzałogowe. Bez koła urwanego pociskiem, miną można jechać 4-osiowym wozem, a z zerwaną gąsienicą? Jest też kwestia paliwa, ile pali taki niemiecki Leopard, ale ile oszczędniejsze kołowe wozy ogniowego wsparcia?
Wszędzie dywersanci, głupcy, agenci i zdrajcy. Wszyscy też (niezaangażowani głębiej w NE) myślimy sobie czym jest w istocie Nowy Ekran? Czy może mieć coś racji strona Ściosowców czy nie? Szkoda że nikt się już nie głowi ze Ściosowców czym jest Salon24 i po co jest, ale co będą kalać swoje gniazdko pozwalające im pisać dość swobodnie plus promocja tychże tekstów. Nie rozumieją że dla kreatorów S24 są pożytecznymi idiotami uwiarygodniającymi projekt nwo.
Zamachy w Polsce będą czy to jesienią czy w kolejnych latach, pytanie jakie, bo po 1989 roku sporo bomb już wybuchło, wiele zdjęli saperzy, trup od strzelanin ściele się gęsto, modni są jak zawsze nożownicy, podpalacze - w tym na MASOWĄ SKALĘ w Pawlakowym, ludowym OSP. Za dużo było takich przypadków żeby mówić o przypadku, coś w OSP nie gra, nawiedzona, szalona, pazerna na parę złotych (bieda?) młodzież podpala i... gasi wykazując się poświęceniem, heroizmem, albo patrzy. Wystarczy strażaków przepuścić cyklicznie przez wariograf jak służby i szybko trefni wpadną.
Po to są stany wojenne, wyjątkowe żeby je wprowadzać... i ta chwila znowu nadchodzi. Faktem jest iż miękki stan wyjątkowy cały czas trwa jak w PRL do 13 grudnia 1981. Po co choćby ta cała inwigilacja, wykluczanie takich ludzi jak ja? Gdyby miliony Polaków na wewnętrznej emigracji rozwinęło skrzydła, to hohoho! Byłaby szybko Nowa Polska. My jesteśmy znacznie ostrzejsi niż nawet najbardziej radykalni członkowie PiS! Boją się nas systemowcy nwo jak OGNIA i dlatego jesteśmy rozpracowywani i system tworzą także niektóre ngo's, obce agentury. Nie trzeba takich wielkich służb jak za PRL żeby podobne efekty osiągać. W systemie biorą udział także korwinowcy z nienawiścią nazywając katolików socjalistami, nawet komunistami wiedząc że to nas zaboli najbardziej!
PO władzy nie odda ani PiS-owi, ani tym bardziej radykalniejszym patriotom. Czy będzie twarde, siłowe rozwiązanie kwestii polskiej? Może jednak nie. Mogą władzę przekazać swoim braciom z SLD-PSL-PJN (konstruktywny PiS bis) i tak się chyba stanie, PO będzie koalicjantem tylko w rządzie SLD, czy PSL, a może fachowców "bezpartyjnych" z kręgów dawnej UD, UW plus wzmocnienie bardziej klasycznych towarzyszy. I co dalej? Miękkie rozwalanie sił patriotycznych i katolików niepoprawnych jak księdza Natanka. Trzeba Go bronić przed Papieżem, to jedyna opcja ratunkowa. Kardynała Dziwisza chyba watykańska grupa antymasońska niezbyt poważa... więc może się to udać :)
Aha jeszcze jedno. Stan wojenny definiowany jest jako zewnętrzny atak, zagrożenie. Akcja w sieci z zagranicy jest zatem wg systemu atakiem i to pozwala zaangażować wojsko szkolone właściwie wyłącznie do tego. Jednocześnie wojsko jest przeciągnięte na stronę nwo i nie stanowi dla nich zagrożenia. Sprytne. Akcją z sieci jest np wezwanie do jakichś akcji i to już mogą zinterpretować PO swojemu. Od prowokacji jest wielu specjalistów, służby.
pozdrawiam
Jest zakodowany lęk przed stanem wojennym. Poza tym pozwoli to wezwać
"POMOC" z zagranicy i ciągle mam wrażenie że właśnie o taki targowicki scenariusz chodzi. To było wiele razy ćwiczone od 1920. Uzasadnienie wezwania zagranicznych wojsk - o to chodzi. Na to stan wyjątkowy jest za słaby, on może być WSTĘPEM w temat pacyfikacji Katolickiego Narodu Polskiego w wystraszone stadko owieczek o coraz mniejszym pogłowiu. Bydło do wyrżnięcia przecież... coś jak plemiona na drodze do panowania nad Ziemią Obiecaną. Wola Boga znowu?
Jaki jest koń każdy widzi. Pańska romantyczna, patriotyczna biało czerwona szkapina leży od dawna z wywalonym jęzorem i nie może wstać choćby.
Rosjanom o to dokładnie chodzi, abyśmy dzieląc się bez przerwy, kłócąc kto jest większym patriotą, nie mogli stworzyć zwartej jakości. Przez ciągłe podpuszczanie i podjudzanie zamiast dyskusji i pracy organicznej skazujemy się na wzajem na życie jak gdyby na emigracji. Nikt TU nie czuje się gospodarzem, większość czuje się obecna w Polsce tymczasowo - bo albo myśli o wyjeździe (tylko brak odwagi) albo zaraz wyjeżdża albo już dawno komentuje będąc poza krajem. Przy tym praktycznie każdy Polak jest cwaniakiem i jest stale przekonany o własnej wielkości. Czasami mam wrażenie, że mam do czynienia z psychopatami, którzy powinni spędzać swoje życie w odosobnieniu bo nie potrafią nic wspólnie stworzyć. Czy zdaje Pan sobie sprawę dlaczego niemiecko-rosyjski pachołek Tusk jest tak popularny? Bo w warstwie werbalnej oferuje ludziom właśnie pojednanie i dobre samopoczucie bez konieczności uczestniczenia w nadętych patriotycznych imprezach.
Mówi im: - Spoko, zobaczcie my też jesteśmy Polakami. Chodźcie walnąć w gałę, zbudowałem Wam nowe Orliki. To, że ich przy tym oszukuje jest częścią gry - trochę jak z dziećmi, które bezgranicznie wierzą dorosłym chociaż często nie powinny tego robić.
W co gra Tusk i jego świta? Otóż kopią właśnie gigantyczny rów pomiędzy Polakami - pomagają im niektórzy ludzie z PiS. Jak już będą mieli pewność, że jest dostatecznie głęboki i większość jest po ich stronie oraz nie będzie masowych ruchów na kładce w kierunku patriotycznym - nie zawahają się spacyfikować upierdliwą hałastrę po drugiej stronie.
Najgorsze jest to, że mam wrażenie iż jest Pan jednym z kopiących ów rów.
Jeżeli z taką niższością traktuje Pan swoich adwersarzy z PO, SLD oraz innych NIE patriotycznych partii to jak Pan chce ich przekonać do wspólnego działania na rzecz tak ukochanej ojczyzny? Czy JA, dlatego, że nie uczestniczę w Kulcie Maryjnym jestem gorszym Polakiem i nie mogę nazywać się patriotą?
Jak daleko Jarosław Kaczyński chce się jeszcze posunąć na prawo szukając wszędzie wrogów zamiast zjednywać sobie ludzi tak dużo jak się da na lewo od siebie?
Czy aby współpracować z człowiekiem o nieco innych ode mnie poglądach muszę wyrzekać się siebie lub mojego Boga?
Zamiast używania nadmiaru etykietek proponuję wszystkim uderzyć się w piersi i zacząć naukę współpracy z innymi ludźmi.
Ktoś pozdrawia.
Muszę popytać, czy inni też tak mają, ale ja od małego dziecka (dziś jestem stara) wiedziałam, że światem rządzi mała grupa ludzi i zawsze chciałam ich poznać. Na dodatek do dziś mam przekonanie, że ich poznam i ich tajemnice, choć wydaje się to niemożliwe. W ogóle, to od dziecka przeczuwałam różne tajemnice, które coraz bardziej się odkrywają przede mną i stają się jasną pewnością, pozwalającą prawidłowo rozumieć świat.
Tak jest. Przewodnikiem do tego świata tajemnic jest Bóg. Pośrednikiem, w moim przypadku, był Jan Paweł II. Miałam taki sen, w którym był Jednym z Chrystusem. Tę intuicję mam nie tylko ja. Nawet już gdzieś to czytałam. Jan Paweł II jest Wcieleniem Chrystusa i objawia się w snach. Wtedy dzieją się różne cuda. Pozwala dotknąć miłości, która jest całkowicie inna niż wszystko, co znamy i wtedy świat się przemienia w naszej percepcji. Zaczynamy go rozumieć i otwierają się tajemnice. "Łuski spadają z oczu". To nic dziwnego, skoro i anioły przychodzą do nas w ludzkiej postaci. Do mnie takie przychodzą. W bardzo dziwnych ludzkich postaciach, ukryte, pomocne, a ja Je rozpoznaję i to jest piękne.
To pewnie zdarza się wielu ludziom, ale nie rozmawiamy o tym i nie wiemy. Trzeba o tym rozmawiać.
Temu narodowi chyba już nic nie pomoże.
Albo głupkowate cwaniaki albo nierozgarnięte cudaki.
Zgadzam się - w tej sytuacji pozostaje czekać już tylko na cuda.
Pozytywiści nie mają szans - dziś pozostał czas na romantyczną smutę.
Może jeszcze dostaniemy jako naród jedną szansę... kiedyś...
"Prawdziwy patriotyzm nie tylko polega na tym, ażeby kochać jakąś idealną ojczyznę, ale - ażeby kochać, badać i pracować dla realnych składników tej ojczyzny, którymi są ziemia, społeczeństwo, ludzie i wszelkie ich bogactwa."
B. Prus
a pomyśleć można, że podczas remontu założono tam nowe instalacje...
do tego dochodzą jeszcze gry komputerowe Breivica.
Ks. Natanka należy przepraszać.
Czasami sny, zwłaszcza nad ranem przed przebudzeniem, dają krótkie werbalne, nieraz dziwne, informacje.
Jak im się przyjrzeć na jawie, o ile je pamiętamy, to nieraz dochodzi do zadziwiających zbiegów okoliczności.
Zostało to zjawisko opisane choćby tu:
http://strefatajemnic.onet.pl/ezoteryka/nieprzypadkowe-zbiegi-okolicznosci,1,4803370,artykul.html
Podam teraz moje niedawne senne info, jeśli jakimś cudem podczas snu uzyskasz na nie odpowiedź proszę, jeśli to możliwe, zamieścić ją tu.
Była to silna i wyraźna myśl powstała praktycznie w momencie budzenia się:
"Powrót gigantów"
ps.
Zaintrygowany tym po jakimś czasie zagooglałem i momentalnie znalazłem coś takiego:
James P. Hogan "Powrót Gigantów"
No jeśli to miałoby być coś w tym stylu to rzeczywiście czas władców tego świata się kończy.
Chrześcijaństwa z Islamem"
- dokładnie tak jest, dlatego nie dopuśćmy, by Lechita (Polak-Słowianin) musiał ginąć za socjopatię syjonisty-żyda.
Wróćmy do swoich słowiańskich korzeni, pielęgnujmy pamięć o tym. Nie wtrącajmy się w sprawy świata, ogłośmy NEUTRALNOŚĆ Polski, zajmijmy się wyłącznie sprawami wewnętrznymi. Zerwijmy kontakty z KRK (Kościół), rozpoznajmy dokładnie wewnętrznego wroga i zniszczmy tę V kolumnę raz na zawsze. Nie pozwólmy byśmy (my Polacy) musieli znowu ginąć w obronie obcych interesów. Chiny i Islam nie są naszymi wrogami, to wrogowie USraela. USrael jest naszym wrogiem, strzeżcie się przed tą oligarchią pieniądza.
Zjednoczeni i świadomi faktów - wygramy. Tchórzliwi, egoistyczni i w ignorancji - marny nasz los w nowym globalnym apartheidzie syjonizmu.