Rzecznik "pogotowia" powiedział – „To było samopodpalenie. Mężczyzna w stanie ciężkim trafił do szpitala. Ma poparzone drogi oddechowe i dużą powierzchnię ciała” – mówi Marek Niemirski. Historia zatoczyła koło? Wspomnienia wracają jak zły sen...
Ze wstępnych ustaleń wiadomo, że ok. 11.20 stołeczna policja otrzymała zawiadomienie o płonącym mężczyźnie przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów.
Rzecznik pogotowia ratunkowego powiedział - "To było samopodpalenie. Mężczyzna w stanie ciężkim trafił do szpitala. Ma poparzone drogi oddechowe i dużą powierzchnię ciała" - mówi Marek Niemirski, w rozmowie z tvnwarszawa.pl.
Rzecznik stołecznej Policji stwierdził – „Mężczyzna został odnaleziony na przeciwko kancelarii premiera, po drugiej stronie ulicy. To mieszkaniec Warszawy, w wieku około 50 lat” - informuje Maciej Karczyński.
Obecnie trwa ustalanie szczegółów zdarzenia, przesłuchiwanie świadków, m.in. kobiety, która zaalarmowała policję. Stan poszkodowanego jest na tyle ciężki, że uniemożliwia przesłuchanie. Przyczyny zdarzenia nie są znane.
Niezależni publicyści zastanawiają się - "Co jeszcze czeka nas w III RP? Czy i ten desperacki krok przejdzie niezauważony i elity nadal będą udawały, że wszystko jest na najlepszej drodze do zbudowania "zielonej wyspy"? - piszą media niezależne, a oficjalne przekaziory - "to był tylko desperacki krok!".
Ale kiedyś też tak było, wtedy media mówiły podobnie... Historia zatoczyła koło? A tamte tragiczne wspomnienia wracają jak zły sen...
Uzupełnienie.
Właśnie Polsat News podał, że mężczyzna w zostawionym liście skierowanym do Tuska przyznał się do tego, że był zwolennikiem PO, a samopodpaleniem chce zwrócić uwagę Premiera na trudną sytuację swojej rodziny.
Wypływają kolejne fakty.
Jak udało się ustalić portalowi niezależna.pl, list rozpoczyna się od słów:
-Panie premierze, otacza się pan zgrają klakierów i hipokrytów...
W liście mężczyzna ujawnia nieprawidłowości w ministerstwie finansów i podkreśla, że urzędnicy resortu przymykali oczy na przekręty szefowej Urzędu Skarbowego, w którym wcześniej pracował. Ponadto z treści listu wynika także, że kompletem dokumentów w tej sprawie dysponuje Julia Pitera, którą mężczyzna o wszystkim poinformował.
Autor listu napisał też, że stracił zaufanie do państwa i nie wierzy już w sprawiedliwość. Określa siebie jako osobę, która głosowała na PO, ale czuje się zawiedziony i rozczarowany rządami tej partii. Mężczyzna był też przekonany, że mógłby uniknąć kłopotów finansowych i zwolnienia z pracy, gdyby przymykał oczy na działalność szefowej Urzędu Skarbowego lub jej pomagał.
Z ustaleń reporterów portalu Niezależna.pl i "Gazety Polskiej Codziennie" wynika, że mężczyzna pracował w pionie ekonomicznym CBŚ, a następnie w Urzędzie Skarbowym na warszawskiej Pradze. Został zwolniony z pracy, a następnie zatrudnił się w jednej z sieci sklepów.
Policja już wie jakie były motywy? Jaja sobie robią kolejny raz z rodaków?
PAP manipuluje w tej sprawie informacją…
Czytając serwis prasowy PAP, a potem to, co piszą na swoich portalach media głównego nurtu można dojść do wniosku, że sapopodapleniu był winien Kaczyński. Media podają zdesperowany pisał listy już wcześniej i tu najlepsze m.in. do Prezesa PiS, ale ten mu nie pomógł.
Oczywiście medialni manipulanci nie piszą tego, wprost, ale układ tekstu podanego przez PAP nasuwa takie wnioski. W przekazie serwowanym przez PAP tylko mimochodem wspomina się, że mężczyzna adresował te pisma Do Premiera i min. Pitery, a szef PiS otrzymywał to tylko do wiadomości. Jednak jak się okazuje reakcja najwyższych „dostojników” państwowych z PO była nijaka, bo człowiek zdecydował się na taki krok. Tego tematu oczywiście PAP już nie drąży, bo niby, po co? Wszystko zostało ustalone i trzeba "odkłamać" prawdę...
Fiatowiec
Źródło: TVN Warszawa, Policja, Fakt.pl, Pogotowie.

– Polacy wyjdą na ulice! Ale kto przejmie władzę? To jest pytanie. Czy znów grono przygotowanych przez system i służby „Bolków” i speców od okrągłego stołu... – mówi Alef Stern w rozmowie „Bez CENZURY” u Fiatowca.
W rozmowie „Bez CENZURY” Alef Stern pokazuje drugą stronę naszej rzeczywistości. Pisarz ujawnia u Fiatowca, że na nowo sam odkrywa swoją bestsellerową powieść „Pola Laska”, bo książka żyje własnym życiem.
– Jesteśmy wolni - możemy iść – jak w słowach piosenki. Oświadczam, że nie mam zamiaru nikomu udowadniać na Nowym Ekranie, że nie jestem „pedofilem”. A czy to będzie tylko tyle to czas pokaże, ale nie powiedziałem jeszcze ostatniego słowa…
Czeka nas "rewolucja", bo oni sami władzy nie oddadzą tak łatwo...
Pozdrawiam Fiatowiec
Może to najodpowiedniejszy czas aby np. spotkać się w Warszawie w jednym miejscu, setkami albo tysiącami jak się uda - przynieść transparenty i STAĆ W MILCZENIU na znak protestu przeciwko antydemokratycznym praktykom obecnej włądzy i pkw?
Barometr nastrojów i poparcia jest wciąż ten sam - widząc na przykladzie naszych rodzin i znajomych.
Jedynie słupki strachu PO wznoszą się w górę.
Gdyby nie nasze interwencje i rozmowy w postach o przekrętach wyborczych - rok 2011 byłby taki sam, jak 2010 /wybory prezydenckie i samorządowe/.
Nie dziwię sie temu BIEDAKOWI, nie wytrzymał, ale spokojnie GW i TVN wskaze jako sprawce Jarosława Kaczyńskiego i PiS.
Krew by zalała te rzady Tuska. Ida WYBORY !!!!!
http://www.tvn24.pl/12690,1718384,0,1,mezczyzna-podpalil-sie-przed-kancelaria-premiera,wiadomosc.html
była informaja na ten temat obecnie widnieje napis:przepraszamy ale takiej strony tu nie ma.WYMOWNE!
No peeeeeeeewnie! ech...
ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych
niech nie opuszcza ciebie twoje siostra Pogarda
dla szpiclów katów tchórzy - oni wygrają
pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę
a kornik napisze twój uładzony życiorys
i nie przebaczaj zaiste nie w twojej mocy
przebaczać w imieniu tych których zdradzono o świcie ..."
Tutaj filmy i sprawozdania z wczorajszej demonstracji:
http://youtu.be/_uzlZ4LkwBc
http://youtu.be/t2vWSvo9BHo
http://youtu.be/5CKmtdmxpko
http://youtu.be/_bWwfHTJNpQ
http://youtu.be/e58SIb9XmMM
http://carcinka.nowyekran.pl/post/27659,wolnosc-dla-bogdana-goczynskiego
Warto też zajrzeć tutaj:
http://monitorpolski.wordpress.com/2011/09/22/wydarzenia-i-komentarze-22-wrzesnia-2011r/
Goczyński jest poważnie chory. Działajmy, zanim będzie zbyt późno.
Ku..a co jest z tym rządem !!!
http://www.wsieci.rp.pl/opinie/rekiny-i-plotki/Mezczyzna-podpalil-sie-od-Kancaleria-Premiera-
Bierny Opór to najlepsza metoda na odsunięcie od władzy szkodników i ich pachołków, których przecież My utrzymujemy.
Przestańmy ich wreszcie tuczyć swoją krzywdą!
Pozdrawiam.
AdNovum
Przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów samopodpalenia dokonał mężczyzna. W ciężkim stanie przewieziono go do szpitala. Reporterom Niezależna.pl i "Gazety Polskiej Codziennie" udało się dotrzeć do treści listu, który pozostawił mężczyzna.
Jak udało nam się ustalić, list rozpoczyna się od słów:
- Panie premierze, otacza się pan zgrają klakierów i hipokrytów...
Mężczyzna napisał też, że głosował na Platformę Obywatelską, ale czuje się zawiedziony i rozczarowany rządami tej partii.
W miarę możliwości postaramy się opublikować większe fragmenty listu.
Z ustaleń reporterów portalu Niezależna.pl i "Gazety Polskiej Codziennie" wynika, że mężczyzna pracował w pionie ekonomicznym CBŚ, a następnie w Urzędzie Skarbowym na warszawskiej Pradze. Został zwolniony z pracy, a następnie pracował w jednej z sieci sklepów.
http://niezalezna.pl/16588-podpalenie-pod-kprm-nowe-fakty
Systemy totalitarne starają się zawłaszczyć symbole narodowe, robili to z PZPR, robi KK (wszelkie święta narodowe są również świętami kościelnymi) robi i PiS.
Tak więc zostaw czyn pana Siwca, nie mieszaj go do dzisiejszej brudnej polityki.
Na latarnie z nim, dość już tego bezprawia.
VI Marsz o Jednomandatowe Okręgi Wyborcze
Poczytajcie więcej na NE
Przez 4 lata byl na utrzymaniu podatnikow dzieki temu ze glosowal na tuskowa mafie i bylo OK.Szkoda mi go jako czlowieka, ale nie szkoda migo jako wyborcy PO, a tym bardziej nie ma go za co podziwiac.
ja wiem, że te kute i szczwane dziunie nie miały tego w planie
jedna wyłkała sobie amnestię, a druga się POmyliła
ja wiem co teraz będzie nadawane: winni są Wszyscy, A GŁÓWNIE KACZYŃSKI, BO STWORZYŁ ATMOSFERĘ STRACHU!
pytanie brzmi: czy jest jeszcze jakiś IDIOTA, KTÓRY TO KUPI?
Wszystkim wątpiącym polecam list otwarty pani prof. dr.Marii Doroty Majewskiej, klikajcie AUTYZM, SZCZEPIONKI,RTĘĆ
Nie karmić trolla.
Pozdrawiam.
DEAD link
poszukaj gdzie indziej, pls.
Nawołujesz (niestety) WŁAŚNIE do bezprawia...
"Wyremontować" aparat "prawa" aby stał za "sprawiedliwością" i osądzić...
Choćby na KS...
.
A z tego co podają, zauważ, że TYM RAZEM jest to "były pracownik CBŚ, Urzędu skarbowego i 'sieci sklepów' - ochroniarz(?)"...
.
"Skorpion wbija żądło we własne ciało"?
Odnośnie "były pracownik CBŚ, Urzędu skarbowego i 'sieci sklepów' - ochroniarz(?)" - zwolniony z CBŚ i tu z braku informacji można spokojnie dywagować, że zwolniony być może dlatego, że... nie chciał brać udziału w przekrętach ?
Człowiek na taką bolesną śmierć lub trwałe okaleczenie nie decyduje się z błachych powodów. Tym bardziej gdy ma rodzinę na utrzymaniu...
Odnośnie skorpionów - to bzdura.
Pozdrawiam.
- w maju b.r. jako członek zarządu zawiadomiłem ABW o przekrętach przetargowych, jakie miały miejsce w Grupie Kapitałowej ENEA (grupa energetyczna jeszcze z przewagą kapitału Skarbu Państwa, odpowiada za nią wiceminister Bury z "uczciwego inaczej" PSL-u)
- miesiąc później zostałem (bez podania jakichkolwiek przyczyn) odwołany ze stanowiska
- o sprawie zawiadomiłem prokuraturę apelacyjną w Poznaniu, póki co cisza...
- sprawą próbowałem zainteresować "Gazetę Polską" i "Nasz Dziennik" (nie znam innych _polskich_ gazet!) - nie wyraziły zainteresowania, w ogóle nie odpowiedziały na kilka sygnałów z mej strony...
- bardzo znany bloger, wstępnie zainteresowany tematem, zasłonił się później brakiem czasu, choć nadal aktywnie pisze...
- prosiłem o interwencję znanego (również mi osobiście) i prominentnego posła PiS (teraz wielkie litery!), nie zauważyłem na stronie sejmowej efektu, mimo obietnic...
Ma ktoś pomysł, co robić dalej? Pewnie za kilka dni opiszę w szczegółach tę historię na mojej własnej stronie internetowej (http://krzysztof.borowiak.pl), tak jak opisałem bardzo podobną wcześniejszą historię z usunięciem mnie (też za ujawnienie przekrętów) z MON przez ówczesnego ministra, a aktualnego prezydenta z Budy (nomen omen) Ruskiej.
Może chociaż ktoś się przejmie. Za lat kilka.
Gdybyś autorze znał troche historii Polski
to byś tych dwóch wydarzeń nie zestawiał. Ryszard Siwiec był żołnierzem AK a podpalił się w proteście po ataku wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację, a tu mamy biznesmena, któremu biznes się nie powiódł (...)
____
Tak poza nawiasem, skąd Ty masz takie informacje o nieudanym biznesie? Ujawnił nieprawidłowości w urzędzie skarbowym i wyleciał z pracy, potem pracował w innych miejscach.
Czy z przypadkiem pana Ryszarda Siwca Twoim zdaniem można zestawiać tylko przypadki protestów po ataku wojsk Układu Warszawskiego? Samopodpalenie to próba zwrócenia uwagi na ważkie problemy. Dzisiejszy przypadek niczym się nie różni od tamtego z przed lat. W jednym i drugim przypadku osoby dokonujące takiego czynu były bezsilne. Dzisiaj jest to bezsilność dana nam przez własne państwo! W takiej sytuacji jak ten mężczyzna w Polsce żyje wiele osób. To nie odosobniony przypadek. Z pewnością wielu czuje to samo, co czuła dzisiejsza ofiara. Tylko bardzo silne jednostki decydują się jednak na taki czyn. A rzecznik SLD - Tomasz Kalita, dzisiaj chrzani, że jednostkowy akt desperacji nie powinien być wykorzystywany w kampanii. Czego się boi? Żeby nikt nie mówił, że w Polsce jest przez ostatnie 20 lat zrobiło się aż tak źle, że ludzie decydują się na samopodpalenia? Takie decyzje podejmują silne osobowości i tylko dzięki temu takich dramatów nie ma więcej. Innym mniej odważnym pozostają powieszenia w zacisznym kąciku, pijaństwo i degrengolada w domowym zaciszu. Gdzie my żyjemy, że piszę takie słowa?
Zachęcam do komentowania i pozdrawiam blogerów z Noweg Ekranu (pisałem też o sprawie NE i NP z PKW).
Dodał, że pokazał policjantom, gdzie w parku oblał się rozpuszczalnikiem. W tym miejscu znaleziono butelki po łatwopalnej substancji."
"
Andrzej Ż. był funkcjonariuszem w Centralnym Biurze Śledczym, w dziale przestępczości gospodarczej. Odszedł w 2006 roku. Następnie pracował w Urzędzie Skarbowym. Ostatnio był ochroniarzem w jednej z sieci handlowych.
"
Zostawił też całą stertę listów i został przewiziony do szpitala wojskowego na Szaserów.. tam gdzie leczy trzydzieści kilka złamań ( a żaden narząd wewnętrzny nie uszkodzony) cudownie ocalony w przedziwnym wypadku sam młody Wałęsa.
Toż oni kpią z nas w żywe oczy.
Przy okazji wyszło na jaw, że BOR chodzi z kocami.:)))))
"Jak powiedział rzecznik formacji Dariusz Aleksandrowicz, ugasili oni ogień kocami, następnie wezwali policję i pogotowie. Do policjantów zadzwoniła też kobieta, która była świadkiem zdarzenia"
Kobieta oczywiście zniknęła a gdyby to wszystko było prawdą to powinna być gwiazdą ekranów wsiech.
Podobnie zniknęła towarzyszka podróży Geremka a także "świadkowie katastrofy" młodego Wałęsy.
a ja zadam pytanie ważniejsze;...co z tym narodem"?
/śpi spokojnie/od 22 lat, od "nocnej zmiany"
gdy pozwolono na obalenie legalnego rządu premiera Jana Olszewskiego,gdy majątek narodowy rozpłynął się "we mgle",
gdy wulgarnie atakowano uczciwych polskich patriotów/śp.prezydenta/
a zwolenników PIS-u nazywano "bydłem""moherami"" dinozaurami
które wyginą"gdy prezesa J.Kaczyńskiego poseł PO chciał zabić i wypatroszyć,gdy minister obiecał,że "dorżnie watachy",gdy zabito
pracownika biura bo było pisowskie itd,itp.....
Jeśli uważają niektórzy,że Polacy są "stadem baranów" i można
w Polsce nieżle "nakręcić kasy" to czy nie mają racji?
Fakty mówią same za siebie! Po 22-óch latach osiągnęliśmy
DNO w każdej dziedzinie,gospodarczej i moralnej/jakie osobniki
kandydują do senatu i sejmu?/ jaką kulturę reprezentują nasi
"władcy"?
Obym się jednak mylił.
nie polityczny... fantastyczny.
.
ale... (nie mam POJĘCIA o % wiarygodności tej strony):
http://www.prisonplanet.pl/ekonomia/izrael_sprzedal_46,p992767412
kilka kopii na serwerach poza naszym kochanym krajem,
(oczywiście również u zaufanych ludzi),
jeżeli nie obawia się Pan o swoje życie... to opublikować "jak leci"?
.
"opisałem"... "kwity", "kwity"....
to "paliwo" prawnika...
luźne skojarzenia... moje przekleństwo(?),
.
Michnik, Żyd, kapitał, Australia
Opara, ..., kapitał, Australia,
Australia, drugi obecnie (po Chinach, ale oni "skonsumują" to w przemyśle) "producent" ZŁOTA... = kapitał, i to "realny", nie "niebieskie papierki"...
Nie jest natomiast dla mnie zrozumiałe to, dlaczego pomocy odmówiły niby "nasze" media, "nasi" ludzie!
Czy się boją, czy mają też swoich oficerów prowadzących?
Co się dzieje z tą Polską - czy już zwyczajna przyzwoitość (że o zwykłej solidarności nie wspomnę) odeszła POd wrażą nawałnicą? Dokąd my zmierzamy? Czy już tylko samopodpalenie potrafi zwrócić na siebie uwagę?
Pytania wydają mi się jednak zupełnie retoryczne...
Poszukaj, choćby we własnym cache... może masz.