Gorące tematy: Smoleńsk Akcja Windykacja Praca-porady Konkurs satyra Sklep Prasówka NE TV Nowy Ekran TV NE YT RSS
3560 postów 1109 komentarzy

Zawsze na straży prawa. Opinie i wywiady z ciekawymi ludźmi.

Fiatowiec - Jestem długoletnim pracownikiem FIATA.Pomagam ludziom pracy oraz prowadzę projekty obywatelskie. Kontakt: redakcja.npai@gmail.com

Coaching błogosławieństwo czy przekleństwo rynku?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jeśli coaching jest podstawowym źródłem utrzymania cocha, jeśli poza tym, on sam niczego innego nigdy nie osiągnął – powinniśmy się trzymać od niego z daleka – w trosce o swoje życie osobiste a może przede wszystkim w trosce o swój własny budżet.

Coaching – jest nową modą, nowym trendem, który powoli wdziera się na nasz rynek. Zauważmy, że niezależnie od sytuacji kryzysowych, produkty snobistyczne, kojarzące się z przynależnością do różnych elit, czy podnoszące prestiż –zawsze sprzedają się dobrze. Podobnie pożądane są elitarne usługi, takie jak private banking czy coaching właśnie.

Coaching to coś znacznie więcej, niż podnoszenie różnych kwalifikacji pod kierunkiem doświadczonego trenera, przez nabywanie nowych umiejętności, korygowanie nieskutecznych zachowań oraz pewien specyficzny typ biznesowo- partnerskiej relacji, niekoniecznie dwustronnej i równoprawnej. 


Coaching to także pewien typ ukrytej terapii, pewien rodzaj uzależnienia od drugiej osoby w danej dziedzinie aktywności lub w całokształcie życia osobistego.

Coaching daje ogromną dawkę nadziei na polepszenie samopoczucia, na zwiększenie skuteczności swoich działań ale równocześnie buduje równie wielkie zagrożenie zarówno biznesowe jak i zwiększa ryzyko popełnienia nowych, nieodwracalnych błędów, czy uzależnienia się od niekoniecznie odpowiedzialnego człowieka.

Coaching przemawia do bardzo czułej egoistycznej i prożnej sfery naszej osobowości. Dla wielu osób jest czymś szalenie nobilitującym i prestiżowym.Wiele osób pragnie mieć swojego własnego fryzjera, kierowcę, doradcę bankowego, ubezpieczeniowego a ostatnie własnego coacha.

Coaching jest na tyle silnym trendem, że w skrajnych przypadkach, może zastępować terapię, coach – tereutę, ale również doradcę finansowego czy profesjonalnego PR-owca. To właśnie buduje największe zagrożenie, ponieważ im więcej sfer naszej aktywności – zajmuje jeden coach, tym bardziej wzrasta ryzyko totalnej klęski w wymienionych dziedzinach.

W zależności od typu zadań i naszej własnej aktywności wyróżniamy wiele rodzajów coachingów :

- Coaching personalny – nastawiony na rozbudowę sfery wewnętrznej człowieka, cokolwiek to oznacza.
- Life coaching – nastawiony na relacje i życie osobiste, czyli najczulszą sferę życia.
- Coaching biznesowy, zawodowy, grupowy, prowokatywny itd…

W sensie pojęciowym coaching – nie jest niczym nowym.
Pierwszymi coachami byli wielcy mistrzowie posiadający swoich uczniów, których przygotowywali do życia czy różnych misji – wykształcając z nimi bezpośrednie, partnerskie relacje. 

Coching – jako nowa żywiołowo rozwijająca się dyscyplina wiedzy i aktywności przypomina bardziej para- naukę, niż poważną propozycję rynku. Znależć dobrego coacha – jest równie trudno jak znalezienie dobrego terapeuty czy psychologa. 

Z punktu widzenia runku psychologów polskich – w przytłaczającej części bezrobotnych, czy pracujących w innych branżach, coaching zdaje się być swoistym błogosławieństwem rynku. Dzięki nowej modzie – wielu z nich znajdzie nie tylko zatrudnienie ale znacznie bardziej godziwe pieniądze niż w pracy zwyczajnego psychologa, choć najczęściej brak im jakichkolwiek kwalifikacji do czegokolwiek.

Na ironię losu, zakrawa fakt, że tak jak większość psychologów polskich – jest psychologiem – nie z poczucia misji, czy z potrzeby pomocy innym, ale z powodu własnych, licznych nieroziwązanych problemów tak teraz będą cooachami jeszcze bardziej potrzebujących. W tym sensie, coaching może być pomocną terapią, ale jedynie dla sfrustrowanych psychologów a nie ich nowych klientów.


Zgodnie z konstatacją, że nic tak nie koi cierpień własnych, jak nieszczęścia innych, dla wielu z nich – świadomie czy nieświadomie – polepszenie bytu klienta – nie będzie celem głównym – a wręcz przeciwnie.

Coching – jako nowa żywiołowo rozwijająca się dyscyplina wiedzy i aktywności przypomina bardziej para- naukę, niż poważną propozycję rynku. Niestety większość moich klientów, którzy korzystali z „doradztwa“ różnych coachów, wymaga – albo leczenia z nowej traumy, albo korygowania – absurdalnych zaleceń wymienionych coachów.

Coaching może być błogosławieństwem klienta, ale pod jednym warunkiem:
- Że skuteczność, wiarygodność coacha jest transparentan, przejrzysta i weryfikowalna.
- Uporządkowane życie coacha – powinno być pierwszym pozytywnym sygnałem ze sfery osobistej.
- Biznesowe życie coacha – jego sukcesy i skuteczność – powinno być drugim ważnym sygnałem, budujących jego wiarygodność.

Jeśli natomiast sam coaching jest podstawowym źródłem utrzymania cocha, jeśli poza tym, on sam niczego innego nigdy nie osiągnął – powinniśmy się trzymać od niego z daleka – w trosce o swoje życie osobiste a może przede wszystkim w trosce o swój własny budżet.

Piotr Tymochowicz

free counters

KOMENTARZE

  • coaching
    moim zdaniem jest to bardzo atrakcyjna metoda szkolenia pod warunkiem, ze coach umiejętnie podpowiada klientowi jak działać, zeby osiągnąć skuteczność. Ta metoda, moim zdaniem dobrze sie sprawdza kiedy coach działa jako supervisor w zespole na co dzień.
  • @Molier 16:35:24
    aha; coach musi doskonale znać segment rynku, w którym chce sprawować coaching.
  • Bęcwal który nie ma wyczucia co i jak robić
    i wymaga prowadzenia za ręke to zyciowa oferma nie warta uwagi. Skoro coach wie lepiej powinni zamienic sie miejscami.
  • Nikt kto daje sobie radę w biznesie
    nie będzie tracił swego cennego czasu na zajmowanie się bzdurami w rodzaju prowadzenia głąbów.

    Wszelkie coachingi, szkoły biznesu i temu podobne humbugi prowadzone są przez nieudaczników, którym udało się znaleźć jeszcze większych frajerów którzy za to płacą.

    Taka jest brutalna prawda życia.
  • @Ptasznik z Trotylu 17:52:04
    Mylisz się. Coaching to zupełnie inne działanie. Coaching najczęściej połączony jest z pośrednictwem w finansowaniu biznesu. Chociaż oficjalne zasady coachingu zabraniają wchodzenia w interesy ze swoimi klientami praktyka mówi co innego. Coach zazwyczaj staje się mniejszościowym wspólnikiem w biznesie. W praktyce najczęściej są to zwyczajni agenci. Albo służb, albo globalnych korporacji. Zarówno w jednym jak i w drugim przypadku coach ma za zadanie umożliwić przejęcie dobrze zbudowanego biznesu. Dla przykładu, kiedy biznes zaczyna przynosić konkretne zyski coach sugeruje zmianę siedziby, wzięcie kredytu itp itd. Wiąże się to najczęściej z potrzebą zwiększenia kapitału, czyli zwiększeniem udziałów sponsora (to on ma kasę, reszta ma pomysł). Jak to w praktyce bywa w takich sytuacjach, firma dostaje czkawki, z braku płynności i następuje przejęcie. Widziałem takie przypadki.
  • Tymochowicz kompletnie nie rozumie czym jest coaching...
    Problem polega na tym, że pod Coaching podpięli się terapeuci, doradcy i konsultanci.

    A Coaching nie jest ani doradztwem, ani konsultingiem, ani terapią, ani szkoleniem...

    Jeśli ktoś doradza, robi terapie, konsultuje czyjeś działania, szkoli to nie robi Coachingu choćby i coachingiem to zwał.

    Wiele jest firm i tzw coachów którzy wszystko co robią nazywają coachingiem. Niektórzy coachingiem nazywają nawet informację zwrotną, lub oceniającą pracownika - a one również nie są coachingiem.

    Coaching stał się modny słowem wytrychem jest już nawet coaching wizerunkowy - to znaczy paniusia powie paniusi jakie ma tipsy kleić...
  • @Andarian 19:45:50
    kompletne bzdury - choć pewnie i są specjaliści, którzy to co opisujesz (wrogie przejęcie firmy i szkodliwe dla klienta doradztwo nazywają coachingiem) równie dobrze dziwka może nazwać obciąganie druta miłością

    no ale miłość z obciąganiem druta nie ma nic wspólnego - nawet jeśli tę miłość nazwie się francuską...

    Niemcy francuską - nazywają pewną wstydliwą chorobę, z kolei w Rosji ta choroba zwie się polską we Francji angielską, a w Polsce niemiecką, a przecież chodzi o zwykłą kiłę syfilisem zwaną...
  • @Nathanel 16:53:01
    coaching nie polega na tym, że coach wie lepiej

    coaching polega na tym , ze coach uznaje, że to ta oferma wie najlepiej - tyle, ze z jakiś powodów ta oferma nie idzie tam gdzie by chciała pójść....
  • @Molier 16:36:39
    coaching nie polega na znajomości rynku - rynek musi znać doradca lub konsultant
  • @Molier 16:35:24
    coaching nie jest metodą szkolenia

    nie polega na podpowiadaniu jak działać
  • @ALEF STERN 20:19:05
    No cóż. Są mężczyźni, którzy twierdzą, że wszystkie kobiety to dziwki. Faktem jest, że to znaczy tylko tyle, że nie poznali nigdy prawdziwej kobiety. Przypuszczam, że dokładnie tak samo jest z coachami. Słyszałem o kilku, działalność jednego miałem okazję zobaczyć na własne oczy. Nie twierdzę, że wszyscy tak działają, ale myślę, że zdecydowana większość. Podobnie jak w przypadku wszelkiego rodzaju zewnętrznych audytorów. To są narzędzia wymyślone przez wielki biznes, by wyłapywać te małe biznesy, które ewentualnie opłaca się przejąć.
  • @ALEF STERN 20:20:15
    prawde mówiąc to nie wiem skąd się coś takiego w Europie "ulęgło". Jestem tu ponad 20 lat i o niczym takim nie slyszalem. Ale pewnie to relikt kost socjalistyczny i niektórzy przywylki że TVP albo Trybuna Ludu mówila im co mają robić.
    Polska to to dziwna kraja i pelna zasadzkas. Ale wesoło jest.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

ULUBIENI AUTORZY

więcej